Witajcie moje Kochane! Za mną kolejny tydzień i kolejne półtora kilograma mniej! J Bardzo Wam dziękuję, za wszystkie propozycje sportów i wspaniałe przepisy! Podziwiam te, które uprawiają naprawdę ekstremalne sporty, nie dla mnie wspinaczki skalne czy windsurfing na otwartym morzu.. Jednak niektóre propozycje, bardzo przypadły mi do gustu. Na przykład aerobik w wodzie. Nigdy o tym nie słyszałam, a aerobik i chlapanie się w wodzie, to dwie z listy moich ulubionych czynności. Dlatego, postanowiłam poszukać takich zajęć w mojej okolicy i udało się! Byłam już na dwóch zajęciach i muszę przyznać, że to serio świetna zabawa!

Całkowicie przeszłam na picie truskawkowej Limveny, jej smak wreszcie zawojował moim podniebieniem, szczególnie teraz, gdy sezon na pyszne, czerwone truskaweczki już minął, jest to dla mnie idealny substytut moich ukochanych owocków. Mówiąc o owocach, zakochałam się we wszelkiego rodzaju sałatkach owocowych, sorbetach, czy owsiankach. Nigdy bym nie pomyślała, że czasami wybuchowa mieszanka owoców może tak dobrze smakować!

Wiele z Was gratulowało mi moich sukcesów, dlatego z całego serca chcę podziękować, za te bardzo miłe słowa! J I pamiętajcie dziewczyny! Za dużo pracy wkładamy w nasze odchudzanie, aby później, przez chwilę zapomnienia, zaprzepaścić wszystko. JEŻELI WALCZYĆ, TO DO SAMEGO KOŃCA!